{"id":54,"date":"2021-01-06T19:52:27","date_gmt":"2021-01-06T18:52:27","guid":{"rendered":"https:\/\/vivatporod.pl\/?p=54"},"modified":"2021-01-06T21:16:37","modified_gmt":"2021-01-06T20:16:37","slug":"ola-i-zuzia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/","title":{"rendered":"Ola i Zuzia"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image is-style-rounded\"><figure class=\"alignright size-large is-resized\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/vivatporod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/Ola-i-Zuzia.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-55\" width=\"150\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/vivatporod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/Ola-i-Zuzia.jpg 600w, https:\/\/vivatporod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/Ola-i-Zuzia-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<blockquote class=\"wp-block-quote\"><p>Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje.<\/p><\/blockquote>\n\n\n\n<p>Zuzi\u0119, pierwsze dzieci\u0105tko zaplanowali\u015bmy szybciutko po \u015blubie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy wcze\u015bniej ani p\u00f3\u017aniej nie borykali\u015bmy si\u0119 z podj\u0119ciem decyzji \u201erodzimy w domu, czy w szpitalu\u201d. W og\u00f3le nie istnia\u0142 dla nas taki dylemat. Zupe\u0142nie jasne by\u0142o to, \u017ce dzidziuch w brzuchu chorobotw\u00f3rczy nie jest, tote\u017c nie by\u0142o potrzeby my\u015ble\u0107 o porodzie jako jakim\u015b szpitalnym zabiegu.<\/p>\n\n\n\n<p>Temat zosta\u0142 b\u0142yskawicznie ogarni\u0119ty, ju\u017c na pocz\u0105tku ci\u0105\u017cy zabukowa\u0142am sobie czas Marii \u2013 jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o &#8211; ukochanej i niezb\u0119dnej po\u0142o\u017cnej!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Towarzyszy\u0142y nam sztampowe pytania i zagadnienia: a czy to bezpieczne, a czy b\u0119dzie lekarz. Jak to? Nie b\u0119dzie lekarza?!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pocz\u0105tkowo chcieli\u015bmy z tym walczy\u0107, z lud\u017ami, kt\u00f3rzy \u015bwiadomie lub nie, pr\u00f3bowali wybi\u0107 nam z g\u0142owy narodziny w domu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Czas pokaza\u0142, \u017ce s\u0142owami nie ma sensu. Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje.<\/p>\n\n\n\n<p>Mateusz, podobnie jak i ja, by\u0142 absolutnie przekonany do porodu domowego i absolutnie przeciwny ingerencji szpitalnej w tak intymne prze\u017cycie. Bo kiedy rodzi si\u0119 dziecko, jest to czas tylko i wy\u0142\u0105cznie przeznaczony rodzinie.<\/p>\n\n\n\n<p>Zuzia cudnie rozwija\u0142a si\u0119 w swoim cichym cieplutkim domostwie i spokojnie czeka\u0142a na \u201esw\u00f3j moment\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Zrobi\u0142o si\u0119 ju\u017c zupe\u0142nie wiosennie, maj 2009 roku rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 na dobre.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle, w ko\u0144c\u00f3wce mojej \u201eokr\u0105g\u0142ej formy\u201d, dozna\u0142am niezrozumia\u0142ego przyp\u0142ywu energii. Uj\u015bcie dla niej znajdowa\u0142am w wielokrotnym praniu i prasowaniu ubranek naszej pierworodnej.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105 szcz\u0119\u015bciara ma\u0142a \u2013 tylko jej os\u00f3bka dozna\u0142a podobnego gestu z mojej strony. M\u0142odsze rodze\u0144stwo Zuzy zosta\u0142o niecnie pozbawione uprasowanych i w kosteczk\u0119 posk\u0142adanych ciuszk\u00f3w, na rzecz chwili czasu dla rodzicielki.<\/p>\n\n\n\n<p>Przysz\u0142y mi nawet do g\u0142owy wiosenne porz\u0105dki, co cichaczem uskutecznia\u0142am, nim m\u0105\u017c powr\u00f3ci\u0142 z pracy. Tym oto sposobem uda\u0142o mi si\u0119 wypucowa\u0107 wszelkie okna w naszym malutkim mieszkanku, co by dzieci\u0119 mia\u0142o lepsze widoki.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142am ju\u017c w\u00f3wczas w tzw. &#8222;terminie&#8221;. Strachu nie by\u0142o \u017cadnego, bo i nie widzia\u0142am jeszcze czym to wszystko pachnie. Ci\u0119\u017cko jest sobie wyobrazi\u0107 uczucia, emocje i b\u00f3l towarzysz\u0105cy porodowi, je\u015bli si\u0119 tego nie do\u015bwiadczy\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>A zatem czeka\u0142am cierpliwie i&#8230; mniej cierpliwie.<\/p>\n\n\n\n<p>W nocy 14 maja, oko\u0142o 3-ciej obudzi\u0142 mnie dziwny regularny b\u00f3l. Mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce dosta\u0142am okres.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Ze spokojem siad\u0142am na \u0142\u00f3\u017cku, w\u0142\u0105czy\u0142am stoper i odmierza\u0142am skurcze. Regularne, jak w zegarku, co 15 minut. I bola\u0142y co\u015b tam troch\u0119&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Nie mog\u0142am uwierzy\u0107, \u017ce to ju\u017c si\u0119 dzieje! Po kilku skurczach powtarza\u0142am sobie: jeszcze raz, jak b\u0119dzie skurcz to budz\u0119 Mateusza! A potem podobnie z kolejnym&#8230;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u0144cu m\u0105\u017c obudzony zosta\u0142 s\u0142owami, &#8222;Mateusz, chyba si\u0119 zaczyna..!&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>M\u0105\u017c zadzwoni\u0142 do po\u0142o\u017cnej i zgodnie z zaleceniem wesz\u0142am do wanny na d\u0142uuugi czas. Zupe\u0142nie si\u0119 wyciszy\u0142am, skurcze przyt\u0142umi\u0142y si\u0119 nieco, ale jedynie na chwilk\u0119. W dalszym ci\u0105gu by\u0142y do b\u00f3lu regularne. Dos\u0142ownie: do b\u00f3lu!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Marysia przyjecha\u0142a do nas oko\u0142o 5-tej. Zbada\u0142a, oceni\u0142a i powiedzia\u0142a: &#8222;Kobieto do 14 powinna\u015b urodzi\u0107!&#8221;<\/p>\n\n\n\n<p>Bola\u0142y mnie plecy, okrutnie. Nie pom\u00f3g\u0142 TENS, ale pomog\u0142y kochane r\u0119ce Mateusza.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a te\u017c, bliska naszej rodzinie Kinga, wprawiaj\u0105ca si\u0119 po\u0142o\u017cna. Na zmian\u0119 z m\u0119\u017cem masowali mi plecy.<\/p>\n\n\n\n<p>Pr\u00f3bowa\u0142am jeszcze moczy\u0107 si\u0119 troch\u0119 w wodzie, jednak zdecydowanie wygodniej czu\u0142am si\u0119 na l\u0105dzie. Nie planowali\u015bmy dok\u0142adnego miejsca porodu, nasze mieszkanko by\u0142o tak ma\u0142e, \u017ce mog\u0142am urodzi\u0107 w ka\u017cdym k\u0105cie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Moje cia\u0142o zdecydowanie wiedzia\u0142o jakie pozycje b\u0119d\u0105 dla mnie odpowiednie i gdzie ma dokona\u0107 si\u0119 najwa\u017cniejsze. Ja jedynie sz\u0142am za instynktem. Za mn\u0105 pod\u0105\u017ca\u0142 Mateusz, wiernie znosz\u0105c ka\u017cdy m\u00f3j j\u0119k i ka\u017cdy humor.<\/p>\n\n\n\n<p>Zuzia nijak nie chcia\u0142a wstawi\u0107 si\u0119 w kana\u0142 rodny, co dla mnie by\u0142o tym bardziej bolesne, \u017ce po\u0142o\u017cna przewala\u0142a mi brzuchem na prawo i lewo. W skurczu. Oj bola\u0142o! Przez my\u015bl mi nawet nie przesz\u0142o, ze m\u00f3g\u0142by to by\u0107 pow\u00f3d transferu do szpitala.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedyne, czego ba\u0142am si\u0119 jak ognia, by\u0142o p\u0119kni\u0119cie krocza. Chyba sam fakt przyprawia\u0142 mnie o md\u0142o\u015bci. No i p\u0119k\u0142o. Nie wiem kiedy, nie mia\u0142am czasu si\u0119 nad tym zastanawia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyj\u0119\u0142am pozycj\u0119 kucaj\u0105c\u0105, o czym zreszt\u0105 dowiedzia\u0142am si\u0119 po fakcie, od m\u0119\u017ca. Tak by\u0142o najlepiej. Mateusza mia\u0142am za sob\u0105. Nast\u0119pnego dnia pokazywa\u0142 mi \u015blady moich paznokci na jego d\u0142oniach&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142o ju\u017c po 13-stej, kiedy kolejny skurcz party pokaza\u0142 \u015bwiatu g\u0142\u00f3wk\u0119 naszej c\u00f3reczki.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Z obecnej perspektywy, by\u0142 to cudny czas, ale gdy w\u00f3wczas s\u0142ysza\u0142am:<em>&#8222;zobacz jest ju\u017c g\u0142\u00f3wka, ojej ma takie czarne w\u0142oski&#8230; dotknij&#8230; pog\u0142askaj&#8221;<\/em>, my\u015bla\u0142am tylko: ja ju\u017c nie mam si\u0142y, rezygnuj\u0119!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Chwila wytchnienia i kolejny skurcz i nagle ulga, ju\u017c nie boli, a do mojej piersi tuli si\u0119 Malutkie R\u00f3\u017cowiutkie Stworzonko.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Zuzanna.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nasza c\u00f3reczka!<\/p>\n\n\n\n<p>Potem \u0142o\u017cysko. W tym czasie nasze dzieci\u0119 tuli\u0142o si\u0119 do taty. Potem wr\u00f3ci\u0142o do mamy na obiad, poniewa\u017c w\u0142a\u015bnie dochodzi\u0142a 14-sta.<\/p>\n\n\n\n<p>Najedzon\u0105 Zuzank\u0119 tatu\u015b porwa\u0142 do mierzenia i wa\u017cenia, a ja w tym czasie mia\u0142am chwil\u0119 na prysznic.<\/p>\n\n\n\n<p>Potrzebowa\u0142am kilku szw\u00f3w, co rzecz jasna napawa\u0142o mnie przera\u017ceniem, a w ostatecznym rozrachunku nie by\u0142o takie straszne. Najwa\u017cniejsze by\u0142o to, \u017ce nasze Male\u0144stwo jest przytulane i szcz\u0119\u015bliwe.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdzie\u015b w mi\u0119dzyczasie Marysia zadba\u0142a o neonatologa. M\u00f3wi\u0105c szczerze, pami\u0119tam to jak przez mg\u0142\u0119. Moje zm\u0119czenie si\u0119gn\u0119\u0142o zenitu i nie mia\u0142am si\u0142y nawet na po\u017cywny roso\u0142ek porodowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Oboje z m\u0119\u017cem run\u0119li\u015bmy do \u0142\u00f3\u017cka, nasza Kruszyna przyssa\u0142a si\u0119 na bli\u017cej nieokre\u015blony czas, a po\u0142o\u017cne zaj\u0119\u0142y si\u0119 biurokracj\u0105. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, nale\u017cy im tego serdecznie wsp\u00f3\u0142czu\u0107!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Zd\u0105\u017cy\u0142am si\u0119 wyspa\u0107, a Maria jeszcze siedzia\u0142a w papierach. P\u00f3\u017aniej po\u0142o\u017cna zostawi\u0142a nas, przypominaj\u0105c o dobroczynnej mazi p\u0142odowej naszej Zuzi i \u017ce mo\u017cemy ma\u0142ego &#8222;brudaska&#8221; &#8222;pohodowa\u0107 sobie&#8221; kilka dni.<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 \u017cycie we troje. Cicho. Spokojnie. Bezpiecznie. U siebie. Nie musieli\u015bmy nigdzie wraca\u0107, byli\u015bmy w domu!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po kilku dniach, kiedy nabra\u0142am si\u0142, Zuzia zaliczy\u0142a sw\u00f3j pierwszy spacer. Dopiero gdy ca\u0142kowicie wr\u00f3ci\u0142y mi si\u0142y zacz\u0119li\u015bmy my\u015ble\u0107 o wizycie u lekarza, ewentualnych szczepieniach itp&#8230;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>\u017bycie toczy\u0142o si\u0119&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>CDN<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje. Zuzi\u0119, pierwsze dzieci\u0105tko zaplanowali\u015bmy szybciutko po \u015blubie.&nbsp; Nigdy wcze\u015bniej ani p\u00f3\u017aniej nie borykali\u015bmy si\u0119 z podj\u0119ciem decyzji \u201erodzimy w domu, czy w szpitalu\u201d. W og\u00f3le nie istnia\u0142 dla nas taki dylemat. Zupe\u0142nie jasne by\u0142o to, \u017ce dzidziuch w brzuchu chorobotw\u00f3rczy nie jest, tote\u017c nie by\u0142o potrzeby my\u015ble\u0107 o porodzie jako jakim\u015b szpitalnym zabiegu. Temat zosta\u0142 b\u0142yskawicznie ogarni\u0119ty, ju\u017c na pocz\u0105tku ci\u0105\u017cy zabukowa\u0142am sobie czas Marii \u2013 jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[5],"tags":[],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v19.11 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Ola i Zuzia - Vivat Por\u00f3d<\/title>\n<meta name=\"description\" content=\"Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje.\" \/>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Ola i Zuzia - Vivat Por\u00f3d\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje.\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"Vivat Por\u00f3d\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2021-01-06T18:52:27+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2021-01-06T20:16:37+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/vivatporod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/Ola-i-Zuzia.jpg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"vivatporod\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"vivatporod\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"6 minut\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/\",\"url\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/\",\"name\":\"Ola i Zuzia - Vivat Por\u00f3d\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/#website\"},\"datePublished\":\"2021-01-06T18:52:27+00:00\",\"dateModified\":\"2021-01-06T20:16:37+00:00\",\"author\":{\"@id\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/#\/schema\/person\/dbc4e44ebe16402018702276d6360989\"},\"description\":\"Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje.\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/\"]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Strona g\u0142\u00f3wna\",\"item\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Ola i Zuzia\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/#website\",\"url\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/\",\"name\":\"Vivat Por\u00f3d\",\"description\":\"Pozytywne opowie\u015bci porodowe, historie o porodach w pe\u0142ni naturalnych.\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":\"required name=search_term_string\"}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/#\/schema\/person\/dbc4e44ebe16402018702276d6360989\",\"name\":\"vivatporod\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/#\/schema\/person\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/caf28f943c6884674e0f95718f3de204?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/caf28f943c6884674e0f95718f3de204?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"vivatporod\"},\"url\":\"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/author\/vivatporod\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Ola i Zuzia - Vivat Por\u00f3d","description":"Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje.","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Ola i Zuzia - Vivat Por\u00f3d","og_description":"Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje.","og_url":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/","og_site_name":"Vivat Por\u00f3d","article_published_time":"2021-01-06T18:52:27+00:00","article_modified_time":"2021-01-06T20:16:37+00:00","og_image":[{"url":"https:\/\/vivatporod.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/01\/Ola-i-Zuzia.jpg"}],"author":"vivatporod","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"vivatporod","Szacowany czas czytania":"6 minut"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/","url":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/","name":"Ola i Zuzia - Vivat Por\u00f3d","isPartOf":{"@id":"https:\/\/vivatporod.pl\/#website"},"datePublished":"2021-01-06T18:52:27+00:00","dateModified":"2021-01-06T20:16:37+00:00","author":{"@id":"https:\/\/vivatporod.pl\/#\/schema\/person\/dbc4e44ebe16402018702276d6360989"},"description":"Ludzie m\u00f3wili swoje, a my u\u015bmiechali\u015bmy si\u0119 i robili\u015bmy swoje.","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/"]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/2021\/01\/06\/ola-i-zuzia\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Strona g\u0142\u00f3wna","item":"https:\/\/vivatporod.pl\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Ola i Zuzia"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/vivatporod.pl\/#website","url":"https:\/\/vivatporod.pl\/","name":"Vivat Por\u00f3d","description":"Pozytywne opowie\u015bci porodowe, historie o porodach w pe\u0142ni naturalnych.","potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/vivatporod.pl\/?s={search_term_string}"},"query-input":"required name=search_term_string"}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/vivatporod.pl\/#\/schema\/person\/dbc4e44ebe16402018702276d6360989","name":"vivatporod","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/vivatporod.pl\/#\/schema\/person\/image\/","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/caf28f943c6884674e0f95718f3de204?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/caf28f943c6884674e0f95718f3de204?s=96&d=mm&r=g","caption":"vivatporod"},"url":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/author\/vivatporod\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/54"}],"collection":[{"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=54"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/54\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":56,"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/54\/revisions\/56"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=54"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=54"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/vivatporod.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=54"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}