Vivat Poród - Na dobry początek

Anna i Sara

Bardzo dobrze pamiętam mój pierwszy poród, dwa i pół roku wcześniej (do przeczytania tutaj: Ania z synkiem). Krótko i szybko; dojechaliśmy do szpitala na Żelaznej piętna...

Ania z synkiem

Mój dziewiąty miesiąc ciąży przypadł na najcieplejszy miesiąc w całym moim dotychczasowym życiu – upalny i bezdeszczowy sierpień. Wiadomo – nogi puchły, palce jak se...

Agnieszka i Przemek

Mój przekaz odnośnie porodu jaki wyniosłam z domu był jednoznacznie zły. Z opowieści mojej mamy wynikało, że jest to potwornie bolesne doświadczenie na granicy ludzkiej wy...

Weronika i Łucja

14 marca 2014 roku, wcześniej robię Mężowi przelew o tytule „zaliczka na noc”, na co On się śmieje, że chyba przepłaciłam. Ok. 17.30 Mąż postanowił wyciągnąć na ...

Kasia i Helenka

Na początku wysłaliśmy zaproszenie w Kosmos do naszego Dziecka, zgodnie z filozofią maoryską, iż kontakt z dzieckiem można nawiązać znacznie wcześniej, zanim pojawi się ...