Vivat Poród - Na dobry początek

Ostatnio dodane

Ola i Tolo

15.03.2016 i witamy się ponownie - jak obiecałam. (opowieść Ola i Zuzia, Ola i Bartosz...

Katarzyna i Franio

Dzień Narodzin w Domu Narodzin "w rocznicę urodzin mego synka" - chciałoby się jeszcze...

Ola i Małgosia

Dziś Zuzia ma prawie 4 latka (opowieść Ola i Zuzia), a Bartosz prawie 2 (opowieść Ola...

„Poród jest integralnym elementem życia – tak powszechnym – że często, mając wiele możliwości wyboru, zdajemy się na przypadek. Mamy tendencję do postępowania tak, jak postępują inni, zakładając, że to musi być najlepsze. Żyjąc w technologicznym społeczeństwie, często myślimy, że najlepsze jest to, co jest najdroższe. Zwykle tak jest, bez względu na to, czy mówimy o telefonach komórkowych, kamerach, samochodach czy komputerach. Jeśli chodzi o poród, niekoniecznie.”
Tak pisze we wstępie do swej wspaniałej książki „Poród naturalny” Ina May Gaskin. Co osiągnęłyśmy zdając się na taki sposób postępowania? Otaczają nas w większości trudne, o ile nie tragiczne, często rozdzierające, bolesne, a czasem nawet traumatyczne historie porodowe. Wszędzie ich pełno: w internecie, z ust sąsiadki, mamy, cioci, babci, siostry, koleżanki, przyjaciółki, znajomej, w telewizji, filmach - każdy śpieszy, by nam opowiedzieć, jak straszny jest poród. Jakby nie było innej opcji.
„Czy słyszałaś, żeby ktokolwiek wcześniej wyrażał się pozytywnie na temat porodu? Jeśli nie, nie jesteś sama. Jednym z najbardziej skrywanych sekretów (…) jest fakt, że poród może być ekstatyczny i umacniający”, dawać „doświadczającej go kobiecie wewnętrzną moc i mądrość.” Tak kontynuuje Ina.
W którymś momencie i ja u...