fbpx

hipnoporód

Karolina i Bruno

Kolejny skurcz to niepohamowana siła życia, nie do porównania z czymkolwiek innym i zupełnie niezależna od mojej woli. Jeszcze jeden ucisk i całe ciałko wyłania się ze mnie.  (21.09) Pierwsza ciąża była dla mnie czasem ogromnie stresującym. Wszystko było nowe, nieznane i chociaż już wtedy byłam dość mocno ‘wyedukowana’ w tematach porodowych i całą ciążę dążyłam do porodu domowego to jednak ta nowość, lęk przed fartuchem, wewnętrzne obawy nie dawały mi spokoju. Natura zdecydowała jednak tak, że zamiast wyboru: poród…

0
Read More

Sylwia i Kacper

Starałam się nie dodawać nic od siebie ponad to, co samo robi moje ciało. Więc parcie spokojne, bez dodatkowej siły, z wokalizowaniem, ale umiarkowanym, z przerwami, powoli.  Drugi domowy poród w wodzie  To już tydzień po, starszak śpi, mały też (tyle że u mnie na kolanach), może uda mi się teraz coś napisać. Wersja angielska już powstała na potrzebę dzielenia się wrażeniami w naszej grupie hypnobirth, wersja polska na pewno będzie dłuższa – w końcu to język serca.To był dobry…

0
Read More